Spis treści
Rekord upałów w Polsce: W Słubicach odnotowano 38,9 st. C. To absolutny rekord czerwca
Sobota, 27 czerwca 2026 roku, zapisała się na kartach polskiej meteorologii. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w lubuskich Słubicach słupki rtęci wskazały 38,9 st. C. To najwyższa czerwcowa temperatura w historii pomiarów w Polsce. Warto przypomnieć, że rekord ciepła dla naszego kraju wynosi 40,2 st. C. Taką wartość zmierzono 29 lipca 1921 roku w Prószkowie na Opolszczyźnie.
Synoptycy ostrzegają, że to nie koniec ekstremalnych zjawisk pogodowych. Zgodnie z prognozami IMGW, najgorsze chwile mogą być dopiero przed nami. W niedzielę na zachodnich krańcach Polski temperatura może osiągnąć lokalnie zawrotne 42 st. C. Takie wartości są zupełnie niespotykane w czerwcu.
Cała Polska objęta alertami. Ostrzeżenia przed upałami do poniedziałku
Ze względu na falę gorąca, niemal cały kraj znalazł się pod wpływem ostrzeżeń meteorologicznych. W przeważającej części Polski wydano alerty trzeciego, najwyższego stopnia. Nieco niższy, drugi stopień ostrzeżeń obowiązuje tylko w województwie warmińsko-mazurskim oraz w wybranych rejonach Pomorza, Pomorza Zachodniego i Podlasia. Według komunikatu, alerty będą ważne do poniedziałku, 29 czerwca, do godziny 20:00.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej stanowczo zaleca ostrożność. Ważne jest nawodnienie, unikanie słońca i powstrzymanie się od intensywnego wysiłku fizycznego podczas największego skwaru.
Z najnowszych przewidywań wynika, że upały nie odpuszczą przez najbliższe dni. Zauważalna zmiana nastąpi dopiero w środę w północno-zachodniej części kraju, gdzie mieszkańcy mogą spodziewać się ochłodzenia do 20-21 st. C.
Na zdecydowaną ulgę w całym kraju poczekamy do następnego weekendu. Zgodnie z 10-dniową prognozą IMGW, od soboty, 4 lipca, temperatury spadną do bardziej znośnych 19-24 st. C.
Do tego czasu musimy radzić sobie z wyjątkowo gorącym powietrzem. Meteorolodzy nie wykluczają, że w najbliższych dniach mogą paść kolejne rekordy ciepła.