Pijany 17-latek wszedł do zalewu w Lubsku. O krok od tragedii

2026-08-07 21:30

Nocą w Lubsku doszło do niebezpiecznej sytuacji, kiedy 17-latek będący pod wpływem alkoholu zanurzył się w wodach zalewu Karaś. Nastolatek szybko zniknął pod taflą wody. Ostatecznie, dzięki pomocy znajomego i asyście strażaków, chłopak bezpiecznie znalazł się na brzegu. Chłopak, u którego stwierdzono prawie 2 promile we krwi, został przekazany pod opiekę matki.

Dwaj policjanci patrzą na zalew Karaś w Lubsku. O niebezpiecznym zdarzeniu z 17-latkiem przeczytasz na Eska Zielona-Góra.
Autor: Policja/ Materiały prasowe

Pijany nastolatek z Lubska w zalewie Karaś. Chłopak o mało nie utonął

W środę, 5 sierpnia wieczorem służby musiały interweniować nad zalewem Karaś w Lubsku. Około godziny 22.30 służby otrzymały dramatyczne zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który zanurzył się w wodzie i zniknął znajomym z oczu, co wywołało natychmiastową reakcję ratunkową. Kiedy policyjne patrole dotarły na miejsce, 17-latek był już na brzegu, wydobyty z wody przez swojego znajomego z pomocą strażaków. Szczęśliwie pomoc medyczna nie była konieczna, ale szybko wyszło na jaw, że chłopak pływał po znacznej ilości alkoholu. Badanie trzeźwości przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało niemal 2 promile alkoholu w jego organizmie. Po zakończeniu interwencji nastolatek został odebrany przez matkę.

Sonda
Czy wiesz jak pomóc tonącej osobie?

Alkohol i kąpiel to groźne połączenie. Apel policji o rozwagę

Chociaż tym razem sytuacja zakończyła się szczęśliwie, policjanci ostrzegają, że wchodzenie do wody po alkoholu, a zwłaszcza w nocy, to igranie ze śmiercią. Procenty zaburzają trzeźwą ocenę własnych możliwości, spowalniają refleks i drastycznie pogarszają koordynację. Pijana osoba często przecenia swoje siły, co może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Dodatkowym czynnikiem ryzyka w tym przypadku był mrok, który znacznie utrudniał znalezienie tonącego.

W sytuacji, gdy nietrzeźwy kolega decyduje się na wejście do wody, obowiązkiem reszty grupy jest zdecydowana reakcja i próba powstrzymania go, a w razie zagrożenia – bezzwłoczne wezwanie pomocy.

Dodatkowo policja przypomina rodzicom o konieczności przeprowadzania poważnych rozmów z dziećmi na temat zagrożeń wynikających z łączenia używek z pływaniem. Przypadek nastolatka z Lubska to dowód na to, że szybka reakcja ratuje życie, lecz nie każda taka historia ma swoje szczęśliwe zakończenie.

Bezpieczna majówka nad wodą. Jak nie utonąć?