Awaria klimatyzacji w pociągu Intercity
Dziennik "Fakt" opisuje dramatyczne warunki, jakich doświadczyli pasażerowie podróżujący składem Intercity "Górski" na trasie Warszawa Centralna – Zielona Góra. Jeden z podróżnych przekazał, że problemy z chłodzeniem zaczęły się od razu po wyruszeniu ze stolicy w jednym z wagonów. Kiedy pociąg dotarł do Poznania, awaria rozprzestrzeniła się na całą jednostkę.
Polecany artykuł:
W wagonie nr 21 nie było klimatyzacji od Warszawy Centralnej do Poznania. Z Poznania okazało się, że klimatyzacji nie ma w całym składzie, jest usterka – relacjonował w rozmowie z „Faktem” pan Piotr.
Podróżny zrelacjonował, że załoga składu poprosiła o nie zamykanie okien, ponieważ wnętrze wagonu nagrzewało się do niebezpiecznych wartości.
Obsługa pociągu poprosiła, żeby okna były otwarte, bo, gdy były zamknięte, temperatura w wagonie numer 21 podniosła się powyżej 45 stopni – relacjonuje pan Piotr i kontynuuje: – Kierownik pociągu poprosił, żeby mimo wszystko jechać z otwartymi oknami, aby zapobiec omdleniom wśród pasażerów.
Zagrożenie dla zdrowia pasażerów PKP
Według doniesień "Faktu" obsługa wydała podróżującym wodę tylko raz. Pasażer ocenił panujące warunki jako niezwykle wyczerpujące.
Ta jazda pociągiem to droga przez mękę. Moja żona ledwo oddycha, jest bliska omdlenia. Brak klimatyzacji, braku nawiewu i brak wody. Sytuacja jest katastrofalna i niedopuszczalna – podkreśla.
Dodał również, że panował ogromny zaduch i skwar. Stwierdził, że gdyby była szansa na przesiadkę na inne miejsce, natychmiast by z niej skorzystał. Pociąg był jednak wypełniony do ostatniego miejsca, uniemożliwiając zmianę wagonu.
Mężczyzna był wyraźnie wzburzony zaistniałą sytuacją.
Dodatkowe problemy sprawił postój jednostki na stacji w Opalenicy.
Podróżny dodał, że brak jakiegokolwiek ruchu powietrza w stojącym pociągu sprawiał, że sytuacja stała się wręcz upiorna. Wyraził też zaniepokojenie o kondycję zdrowotną swoją i swojej rodziny.
Odwołane pociągi z powodu upałów
Jak podaje "Fakt", przedstawiciele PKP Intercity twierdzą, że problem nie zawsze leży po stronie uszkodzonej klimatyzacji. Spółka wyjaśnia, że w tak skrajnych warunkach pogodowych systemy chłodzenia po prostu nie dają rady obniżyć temperatury.
Takie są warunki atmosferyczne, nie inne – przekazali przedstawiciele spółki.
Kłopoty przewoźnika nie ograniczyły się do jednego składu. W poniedziałek, 29 czerwca, PKP Intercity musiało zrezygnować z realizacji 21 połączeń z powodu uszkodzeń infrastruktury wywołanych falą gorąca. PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że z powodu upałów doszło do awarii sieci trakcyjnej oraz wygięcia szyn. Zawieszone kursy dotyczyły m.in. relacji Warszawa – Łódź, Szczecin – Kołobrzeg, Gdynia – Kostrzyn, Kraków – Jelenia Góra, a także pociągów do Zakopanego.