47 - letnia mieszkanka Zielonej Góry podjęła się pracy na stronie oferującej różne rzeczy do sprzedaży. Portal był łudząco podobny do oryginalnego.
Proponowana praca polegała na zatwierdzaniu zamówień poprzez klikanie w odpowiednie miejsca. Oszuści przekonywali kobietę, że za każde kliknięcie na jej koncie naliczany jest zysk. Sprawcy jednak zapewniali ją dodatkowo, że aby osiągnąć jeszcze większe dochody musi dokonywać przelewów na ich konto przy użyciu kodów Blik.
Mówi Anna Baran z zielonogórskiej policji.
Kobieta dopiero po jakimś czasie zorientowała się, że nowa praca to oszustwo. Straciła ponad 45 tysięcy złotych.