Klub jest w tym momencie w trakcie sondowania możliwości.
Nie skończy się na zwykłym upomnieniu. Muszę tak szczerze powiedzieć. Umowa z tą firmą została już przekazana do naszych prawników, którzy wyniosą możliwie jak największe konsekwencje i umożliwić zadośćuczynienie poszkodowanym.
Zielonogórska policja, jak mówi młodszy aspirant Anna Baran postawiła pierwsze zarzuty w tej sprawie.
Jedna osoba usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej pracownika ochrony podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych.
Klub tymczasem czeka na pełen raport firmy ochroniarskiej z tego dnia.