Spis treści
Walka z żywiołem i ranni pensjonariusze
W sobotę, 21 lutego, w Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie wybuchł groźny pożar. Na miejscu natychmiast zaroiło się od służb ratunkowych, w tym straży pożarnej, policji i zespołów medycznych.
W wyniku zdarzenia jedna osoba zmarła, a dziewięć zostało poszkodowanych. Zmarły był pensjonariuszem DPS-u. Nie udało się go uratować pomimo długiej reanimacji. Prawdopodobnie mężczyzna ten zatruł się dymami pożarowymi - przekazał mł. bryg. Kaniak.
Jeszcze przed przybyciem pierwszych wozów strażackich, odpowiedzialną postawą wykazał się personel DPS-u, rozpoczynając wyprowadzanie podopiecznych z zagrożonego budynku. Strażacy precyzują, że trzy osoby odniosły lekkie oparzenia, a dwoje kolejnych pensjonariuszy uległo podtruciu dymem.
- Pomieszczenie, które było objęte pożarem, znajduje się na pierwszym piętrze i tak naprawdę ogień ograniczył się tylko do niego, natomiast ze względu na bardzo duże zadymienie trzeba było ewakuować wszystkich pensjonariuszy - powiedział mł. bryg. Kaniak.
Ewakuowani podopieczni DPS-u zostali przewiezieni do świetlicy wiejskiej w Szczawnie, gdzie została im zapewniona opieka na czas akcji gaśniczej. Organem prowadzącym DPS jest starostwo powiatowe w Krośnie Odrzańskim.
Na miejscu są policjanci, którzy wcześniej pomagali w ewakuacji mieszkańców – poinformowała kom. Justyna Kulka z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.
Dodała, że niebawem policjanci wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa zajmą się ustalaniem dokładnych okoliczności i przyczyny powstania pożaru. Śledztwo w tej sprawie będzie nadzorowała prokuratura.
Zgłoszenie o pożarze strażacy przyjęli w sobotę, o godz. 10.55. Ogień pojawił się w pokoju na piętrze budynku DPS-u. Dzięki skutecznej akcji gaśniczej pożar nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia, ale spowodował duże zadymienie w całym obiekcie.
W kulminacyjnym momencie w działaniach brało udział 14 zastępów bojowych PSP i OSP. DPS w Szczawnie mieści się w piętrowym budynku z użytkowym poddaszem.
Sytuacja w powiecie krośnieńskim jest niezwykle napięta. Do walki z żywiołem skierowano kilkanaście zastępów straży pożarnej, które starają się opanować rozprzestrzeniający się ogień. Nad obiektem unoszą się gęste i ciemne kłęby dymu, co świadczy o intensywności pożaru. Akcja gaśnicza prowadzona jest w trudnych warunkach.