Śmiertelny pożar w DPS w Szczawnie. Prokuratura bada przyczyny zdarzenia

2026-02-24 8:07

Tragedia w Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie w województwie lubuskim. W wyniku pożaru, który wybuchł w minioną sobotę, zginął jeden z pensjonariuszy, a blisko setka osób musiała zostać ewakuowana. Prokuratura prowadzi już śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla życia wielu osób. Jaki jest stan poszkodowanych?

Ruszyło prokuratorskie śledztwo

Sprawę badają śledczy z Prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego sprowadzenia pożaru, który zagroził życiu wielu osób i doprowadził do śmierci jednego z podopiecznych placówki. Jak przekazała Ewa Antonowicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, na miejscu pracował biegły z zakresu pożarnictwa, a dokumentacja Domu Pomocy Społecznej została zabezpieczona do analizy.

- Postępowanie znajduje się na wstępnym etapie. Z uwagi na dobro śledztwa obecnie prokuratura nie udziela bardziej szczegółowych informacji – zaznaczyła prok. Antonowicz.

Służby skupiają się również na ustaleniu dokładnych przyczyn zgonu 40-letniego mężczyzny, który stracił życie w płomieniach. Przeprowadzona sekcja zwłok nie wyjaśniła wszystkiego, dlatego potrzebne są dalsze ekspertyzy.

- Dla ustalenia dokładnej przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych, których wyniki będą stanowiły podstawę do sporządzenia końcowej opinii sądowo-lekarskiej – dodała rzecznik.

Trudna akcja gaśnicza i ewakuacja

Ogień pojawił się w jednym z pokoi na piętrze budynku w sobotnie przedpołudnie. Sytuacja szybko stała się krytyczna ze względu na gęsty dym, który utrudniał działania służb. Na miejsce zadysponowano 14 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Ratownicy musieli ewakuować łącznie 97 osób przebywających w obiekcie.

Stan zdrowia poszkodowanych

Część pensjonariuszy wymagała natychmiastowej opieki medycznej. Według informacji przekazanych przez Sylwię Malcher-Nowak, rzeczniczkę Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, do placówki trafiło siedem osób. Trójkę pacjentów przekierowano do szpitali w Nowej Soli oraz Krośnie Odrzańskim.

- Dwie osoby nadal przebywają na naszej intensywnej terapii. Ich stan lekarze określają jako ciężki. Natomiast dwie osoby po udzieleniu pomocy zostały wypisane – dodała.

Dalsze losy mieszkańców placówki

Budynek w Szczawnie został czasowo wyłączony z użytkowania. Starostwo Powiatowe w Krośnie Odrzańskim natychmiast zajęło się relokacją podopiecznych. Jak poinformował Sławomir Pawlak, dyrektor Biura Wojewody Lubuskiego, schronienie dla 78 seniorów zapewniono w 12 innych domach pomocy społecznej. Opiekę nad 10 kolejnymi osobami przejęły ich rodziny. Decyzja o ewentualnym ponownym otwarciu ocalałej części budynku zapadnie po analizie ekspertyz technicznych.

Mógłbyś zostać strażakiem? Przekonaj się! Rozwiąż test
Pytanie 1 z 16
Do gaszenia palących się metali (sód, potas, magnez) użyjesz:
Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"