Agresywny Niemiec w pociągu do Berlina. Wyciągnął nóż, ranił ochroniarza, krzyczał, że "wszystkich pozabija"

2026-04-08 12:10

Na stacji kolejowej w Rzepinie doszło do dramatycznych scen. 43‑letni obywatel Niemiec w międzynarodowym pociągu do Berlina miał grozić pracownikom WARS, domagać się alkoholu, a potem wyciągnąć nóż i wymachiwać nim w kierunku obsługi oraz pasażerów. Interweniowała ochrona pociągu, Straż Ochrony Kolei i policja.

Agresywny Niemiec w pociągu

i

Autor: Straż Ochrony Kolei/ Materiały prasowe

Awantura o alkohol przerodziła się w atak nożem

Do zdarzenia doszło 2 kwietnia 2026 roku w pociągu PKP Intercity relacji Przemyśl – Berlin. Według relacji pracowników WARS, mężczyzna domagał się sprzedaży kolejnej porcji alkoholu. Gdy obsługa odmówiła, wpadł w szał.

Wyciągnął nóż typu wojskowego, zaczął nim wymachiwać i kierować groźby karalne. Krzyczał, że „wszystkich pozabija”. Pasażerowie mieli w tym czasie uciekać w głąb wagonu.

Ochroniarz ranny, pasażer obezwładniony

Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy SOK z Rzepina oraz policjantów z Sulęcina. Zanim jednak patrol dotarł na peron, agresora obezwładniła ochrona pociągu.

Podczas szamotaniny jeden z ochroniarzy został zraniony w dłoń. Mimo to udało się unieszkodliwić napastnika i przekazać go służbom.

„Jestem niemieckim oficerem!” – krzyczał zatrzymany

Zatrzymany 43‑latek był skrajnie pobudzony, agresywny, używał wulgaryzmów i stawiał opór. Według relacji funkcjonariuszy miał krzyczeć, że jest „niemieckim oficerem” i grozić śmiercią innym osobom.

Mężczyzna został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Słubicach, gdzie trafił do dalszych czynności procesowych.

Służby: szybka reakcja zapobiegła tragedii

Dzięki błyskawicznej interwencji ochrony pociągu oraz służb mundurowych udało się uniknąć tragedii. W wagonie znajdowali się pasażerowie jadący do Berlina, w tym rodziny z dziećmi.

Czy dobrze znasz slang kolejowy?
Pytanie 1 z 10
"Badyle" to określenie:
Pociąg-widmo pod Kołbaskowem