- 14 stycznia 2026 roku w Świebodzinie 38-letni kierowca Opla przejechał na czerwonym świetle, doprowadzając do kolizji na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Łąki Zamkowe.
- Mężczyzna był pijany – miał w organizmie blisko 1,1 promila alkoholu. Co gorsza, w samochodzie przewoził swoje 8-letnie dziecko.
- Sprawca kolizji został zatrzymany przez policję. Za popełnione czyny grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Pijany kierowca wjechał na czerwonym świetle w Świebodzinie
Dramatyczne sceny rozegrały się na ulicach Świebodzina w środę, 14 stycznia 2026 roku. Patrol drogówki interweniował na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Łąki Zamkowe, gdzie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Jak ustalili policjanci, sprawcą kolizji był 38-letni kierowca Opla Corsa, który z premedytacją zignorował czerwone światło na sygnalizatorze. Jego nieodpowiedzialny manewr doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym Oplem Mokka, na szczęście nikomu z uczestników zdarzenia nic się nie stało.
Polecany artykuł:
Ponad promil alkoholu i 8-letnie dziecko w aucie. 38-latkowi grozi więzienie
Badanie alkomatem przeprowadzone na miejscu zdarzenia rzuciło światło na przyczynę skrajnej nieodpowiedzialności kierowcy. 38-letni mieszkaniec powiatu świebodzińskiego miał w organizmie blisko 1,1 promila alkoholu, co jest rażącym naruszeniem prawa. Sytuację pogarszał fakt, że na fotelu pasażera przewoził swoje 8-letnie dziecko, narażając je na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl