Kłęby dymu nad zakładem w Lubuskiem. Wysłano 15 zastępów straży pożarnej

2026-06-04 8:30

W czwartek, 4 czerwca, nad ranem doszło do pożaru na terenie zakładu utylizacji odpadów w Ciepielówku w powiecie wschowskim w województwie lubuskim. Na miejsce skierowano 15 zastępów straży pożarnej. Ogień pojawił się w jednej z hal, ale ratownikom udało się opanować sytuację. Nikt nie odniósł obrażeń. Szczegóły poniżej.

Kłęby dymu nad zakładem w Lubuskiem. Wysłano 15 zastępów straży pożarnej

i

Autor: Pixabay.com

Płomienie w hali z odpadami. Służby zapanowały nad sytuacją w Ciepielówku

W czwartek, 4 czerwca z pożarem na terenie zakładu utylizacji odpadów w Ciepielówku walczyło 15 zastępów straży pożarnej. Płomienie objęły jedną z hal, ale zostały opanowane. Jak poinformował rzecznik lubuskiej PSP mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Informacja o pożarze trafiła do służb o godzinie 3.38. Ogień pojawił się w hali, w której działa m.in. spalarnia odpadów. Płonęła część obiektu, gdzie składowano materiały przygotowane do utylizacji.

Rzecznik lubuskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Arkadiusz Kaniak przekazał, że po kilku godzinach intensywnych działań strażakom udało się powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się ognia.

- Po kilku godzinach intensywnych działań pożar został opanowany, nie rozprzestrzenia się. Obecnie trwa jego dogaszanie. To może potrwać kilka godzin. Na szczęście nikt nie został ranny, nie było także konieczności ewakuacji. Zabudowania mieszkalne znajdują się dość daleko, a do tego jest sprzyjający kierunek wiatru, który niesie dym nad tereny leśne – powiedział mł. bryg. Kaniak.

Specjalistyczne grupy na miejscu pożaru. Śledczy zbadają przyczyny

W akcji brało udział łącznie 15 zastępów straży pożarnej: pięć jednostek PSP oraz dziesięć zastępów OSP z powiatu wschowskiego. Na miejscu pojawiła się także specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Poznania. Wezwano również inspektora ochrony środowiska.

Przyczyna pojawienia się ognia nie jest jeszcze znana. Okoliczności pożaru będą ustalać policja, prokuratura oraz biegły z zakresu pożarnictwa.

DR SUMIŃSKA: ŁUKASZ LITEWKA BYŁ SUPERMENEM
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?