Karmili ją tylko winogronami i mlekiem. Rodzice głodzonej Helenki staną przed sądem

Niespełna czteroletnia Helenka cudem uniknęła śmierci po tym, jak była drastycznie głodzona i pozbawiona opieki przez swoich rodziców. Śledczy postawili im już zarzuty, a akt oskarżenia trafił do sądu w Zielonej Górze. Prokuratorzy nie mają wątpliwości: życie dziewczynki wisiało na włosku.

Rodzice głodzili Helenkę, karmili ją tylko owocami

Z informacji zgromadzonych przez śledczych wynika, że rodzice małej Helenki przez długi czas nie zapewniali jej podstawowej opieki i odpowiednich posiłków. Jak ustalili specjaliści, dieta dziewczynki opierała się w głównej mierze na winogronach i mleku. W efekcie takiego odżywiania jej organizm został skrajnie osłabiony, przez co w grudniu ubiegłego roku dziecko wylądowało w szpitalu, będąc na granicy życia i śmierci.

– Działania i zaniechania oskarżonych doprowadziły do skrajnego wyniszczenia organizmu małoletniej, stanowiącego ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz realne zagrożenie dla jej życia – przekazuje prok. Ewa Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Helenka trafiła do szpitala. Lekarze walczyli o jej życie

Dziewczynka została przewieziona na oddział w stanie zagrażającym jej życiu. Medycy musieli natychmiast podjąć działania mające na celu uratowanie 3-latki, w tym transfuzję krwi. Dopiero specjalistyczne leczenie i szybka reakcja personelu szpitala pozwoliły na poprawę jej zdrowia. Śledczy dokładnie przeanalizowali dokumentację medyczną, opinie biegłych oraz zeznania osób zaangażowanych w sprawę. Rodzice dziewczynki odrzucają stawiane im zarzuty.

– Impulsem do wszczęcia postępowania było przyjęcie dziecka do szpitala w stanie ciężkim. Konieczne było natychmiastowe leczenie ratujące życie – podkreśla prok. Wojciechowicz.

Akt oskarżenia w sprawie rodziców Helenki trafił do sądu

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze przygotowali i przekazali do sądu akt oskarżenia wymierzony w matkę i ojca dziecka. Stawiają im zarzuty długotrwałego zaniedbywania swoich obowiązków, w tym braku odpowiedniej diety i kontroli lekarskiej. Biegli nie mają wątpliwości, że to właśnie te czynniki bezpośrednio przyczyniły się do dramatycznego stanu zdrowia dziewczynki. Ze względu na wiek ofiary oraz chęć ochrony jej prywatności, prokuratura najprawdopodobniej wystąpi o utajnienie procesu.

Stan Helenki po dramatycznych przejściach. Co dalej z dzieckiem?

Obecnie, dzięki fachowej opiece lekarskiej i wsparciu terapeutów, stan 3-latki uległ znacznej poprawie. Dziewczynka cały czas potrzebuje jednak intensywnej rehabilitacji oraz ciągłego monitorowania. Ze względu na dramatyczne okoliczności jej pobytu w domu rodzinnym, Helenka została umieszczona w zastępczej placówce opiekuńczej, gdzie przebywa pod okiem specjalistów.

– Ostateczna ocena długoterminowych następstw zdrowotnych pozostaje przedmiotem obserwacji specjalistów – zaznacza prok. Wojciechowicz.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Tragedia w Warszawie. 1,5-roczna dziewczynka wypadła z 3. piętra na Woli. Dziecko jest w stanie krytycznym