Pies zamknięty w aucie w Zielonej Górze. Policjanci wybili szybę, by go uratować

2026-05-04 18:02

Dramatyczne sceny rozegrały się w centrum Zielonej Góry, gdzie policjanci musieli interweniować w sprawie psa zamkniętego w rozgrzanym aucie. Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, a szybka reakcja świadka i funkcjonariuszy zapobiegła tragedii. Właścicielka czworonoga usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzęciem.

Policja

i

Autor: Szymon Mańkowski

Reakcja przechodnia uratowała życie. Pies zamknięty w aucie w centrum Zielonej Góry

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia zaniepokojonego mężczyzny, który na jednym z parkingów w centrum Zielonej Góry zauważył wyczerpanego psa. Zwierzę było zamknięte w samochodzie i zdradzało wyraźne objawy osłabienia z powodu wysokiej temperatury. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze po przybyciu potwierdzili, że sytuacja jest poważna, a znaleziony w aucie bilet parkingowy sugerował, że pies przebywał w nagrzanym pojeździe od dłuższego czasu.

Dramatyczna akcja policji w Zielonej Górze. Wybili szybę, by ratować psa

Początkowo policjanci próbowali uniknąć siłowego rozwiązania i zdołali uchylić szybę na kilka centymetrów, by wpuścić do środka trochę powietrza. W tym samym czasie dyżurny, korzystając z pomocy operatora monitoringu miejskiego, usiłował namierzyć właścicielkę pojazdu. Niestety, stan psa zaczął się gwałtownie pogarszać, zwierzę położyło się i ciężko dyszało. W tej sytuacji, nie mając innego wyjścia, jeden z policjantów podjął decyzję o wybiciu szyby, by jak najszybciej dostać się do środka i uratować życie czworonoga.

Właścicielka psa odpowie za znęcanie. Zostawiła zwierzę w aucie na ponad dwie godziny

Po otwarciu drzwi z wnętrza pojazdu buchnęła fala gorącego powietrza. Policjantka natychmiast zaopiekowała się uratowanym psem do czasu przyjazdu pracownika schroniska. Właścicielka, 64-letnia kobieta, wróciła do samochodu dopiero po ponad dwóch godzinach, będąc kompletnie zaskoczoną interwencją. Badanie weterynaryjne potwierdziło, że temperatura ciała psa była niebezpiecznie wysoka, dlatego pozostał on pod obserwacją. Kobieta odpowie teraz za znęcanie się nad zwierzęciem, za co grożą poważne konsekwencje prawne.

Policja apeluje. Nigdy nie zostawiaj psa w samochodzie w ciepły dzień

To zdarzenie stanowi poważną przestrogę dla wszystkich właścicieli zwierząt, szczególnie w obliczu nadchodzących cieplejszych dni. Wnętrze samochodu, nawet przy umiarkowanej temperaturze na zewnątrz, potrafi nagrzać się do śmiertelnie niebezpiecznego poziomu w ciągu zaledwie kilkunastu minut. Uchylenie szyby nie rozwiązuje problemu i nie zapewnia odpowiedniej wentylacji. Pamiętajmy, aby nigdy nie zostawiać psa w samochodzie, nawet na krótką chwilę, ponieważ brak wyobraźni może prowadzić do tragedii.

Źródło: Policja.pl

Potrącenie kobiety na wózku inwalidzkim [GALERIA]

Zielona Góra. Pieszy potrącony przez seniora wpadł pod autobus. Przerażające wideo