W szpitalu została uznana za zmarłą. Na swoim pogrzebie obudziła się 3-letnia dziewczyna. Tragiczny finał sprawy

2024-04-18 13:32

Ta rodzina przeżyła w ostatnim czasie prawdziwą tragedię, która ma swój finał. W miejscowości San Luis Potosi w Meksyku trzyletnia dziewczyna została uznana za zmarłą. Jednak, gdy odbył się pogrzeb mała Camila obudziła się. Dlaczego tak się stało? Czy dziewczyna nadal żyje?

Dziewczynka obudziła się na własnym pogrzebie
Autor: Screen X Mexico News Daily/ Pexels.com

Dramatyczna historia 3-letniej dziewczynki

Na łamach "El Universal" matka, 3-letniej wtedy Camili, Mary Jane Mendoza Peralta opowiedziała dramatyczną historię. Zdarzenie to miało miejsce 17 sierpnia 2022 r. kiedy to dziewczynka miała skarżyć się na ból brzucha. Towarzyszyły temu gorączka i wymioty. Relacjonując matka powiedziała dla gazety, że zabrała córkę do szpitala. "Po godzinie mi ją oddali, mówiąc, że wszystko z nią w porządku. Przepisali dwie saszetki roztworu nawadniającego i 30 kropli paracetamolu” - powiedziała dla "El Universal", Mendoza. To jednak nie rozwiązało problemów ze stanem dziewczynki. Kolejna wizyta u lekarza znów nie przyniosła pozytywnych skutków.

Dziecko wypadło z okna zmarło w szpitalu

Po wizycie u lekarza, znów dziewczynka została zabrana do kolejnego szpitala. To tam 3-letniej Camili założono kroplówkę i podano tlen, ale wkrótce po przyjęciu błędnie uznano ją za zmarłą z powodu odwodnienia.

Uznano ją za zmarłą. Obudziła się na własnym pogrzebie

Kolejne wydarzenia były smutne dla matki 3-latki. „Dziesięć minut później… [była] rozłączona; nie zrobili elektrokardiogramu” – powiedziała Mendoza, dodając, że córka ją obejmowała, gdy ją podnosiła. „Czułam siłę mojej dziewczynki, [ale] zabrali mi ją i powiedzieli: «Niech spoczywa w pokoju»” – czytamy na łamach Mexico News Daily. Matka dziewczynki zobaczyła ją dopiero po kilku dniach, gdy leżała w trumnie. Mary Jane Mendoza Peralta zobaczyła zaparowaną szybie na trumnie dziecka, był to znak, że dziecko oddycha. Jednak szybko została sprostowana przez innych żałobników, gdy o tym wspomniała. Według nich mama dziewczynki miała halucynacje, w wyniku straty. Według "El Universal" teściowa Mendozy zauważyła, że oczy 3-latki się poruszyły. Następnie dziecko zostało wyjęte z trumny, a pielęgniarka obecna na pogrzebie potwierdza, że Camila nadal żyje. Jej tętno wtedy wynosiło zaledwie 97 uderzeń na minutę. Została wezwana karetka i dziewczynka trafiła do szpitala. Niestety tam jej stan się pogorszył i nie udało się uratować jej życia.

Wydano dwa akty zgonu. Pierwszy z nich uznaje za powód śmierci odwodnienie, drugi zaś stwierdza, że 3-letnia dziewczynka zmarła z powodu obrzęku mózgu. Sprawą zajął się prokurator generalny.

Zobacz też: Nie ma ich już wśród nas. Wspominamy 26 aktorów z "Harry'ego Pottera", którzy zmarli

Sonda
Często odwiedzasz cmentarze?