Kradzież busa w Świebodzinie. Jak policja namierzyła skradzionego Citroena?
Wszystko zaczęło się 13 listopada 2025 roku, gdy właściciel cennego Citroena Jumpera zgłosił jego zniknięcie z jednego z osiedlowych parkingów w Świebodzinie. Policjanci z wydziału kryminalnego natychmiast podjęli intensywne działania w celu odnalezienia pojazdu wartego blisko 190 tysięcy złotych. Kluczowe okazało się przeanalizowanie zapisów z monitoringu oraz wytyczenie potencjalnych tras ucieczki sprawcy. Dzięki precyzyjnej pracy operacyjnej funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie może znajdować się skradziony bus i namierzyli go na prywatnej posesji w sąsiednim powiecie.
Zatrzymany 33-latek poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania
W związku ze sprawą zatrzymano 33-letniego mężczyznę, który okazał się osobą dobrze znaną organom ścigania nie tylko w Polsce. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że był on poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemiecki wymiar sprawiedliwości za wcześniejsze kradzieże samochodów. Na tym jednak nie koniec jego problemów, ponieważ kierując skradzionym autem złamał również obowiązujący go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem oraz niestosowania się do orzeczeń sądu, a na wniosek prokuratury najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Polecany artykuł:
Skuteczna walka z przestępczością samochodową w powiecie świebodzińskim
Kradzieże pojazdów to wciąż poważny problem, a sprawcy często działają w zorganizowany i bardzo szybki sposób. Skradzione auta nierzadko są natychmiast ukrywane w tak zwanych dziuplach, demontowane na części lub wywożone za granicę. Opisana sprawa pokazuje, jak kluczowa jest błyskawiczna reakcja na zgłoszenie i determinacja policjantów prowadzących śledztwo. Dzięki profesjonalizmowi kryminalnych ze Świebodzina cenny pojazd wkrótce wróci do właściciela, a sprawca poniesie surowe konsekwencje swoich czynów.
Źródło: Policja.pl