Tragedia podczas Winobrania. 75-latek zasłabł w toalecie, nie udało się go uratować

2026-09-07 12:40

Tragiczny finał niedzielnego dnia w Zielonej Górze. 75-letni mieszkaniec Gubina zasłabł w pobliżu trwającego Winobrania. Mężczyzna wszedł do przenośnej toalety w parku przy ul. Chopina i przez dłuższy czas nie wychodził. Zaniepokojona kobieta, która była z nim, poprosiła o pomoc policjantów zabezpieczających miejskie święto.

Przenośna toaleta
Autor: UM Międzyzdroje/ Materiały prasowe
  • 75-latek został znaleziony nieprzytomny w przenośnej toalecie.
  • Policjanci przez kilka minut prowadzili resuscytację. W akcję zaangażowano łącznie siedmiu funkcjonariuszy.
  • Mężczyzny nie udało się uratować. Przyczynę jego śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.
Tak wyglądał korowód Winobraniowy w Zielonej Górze w latach 1963-1971

Zaniepokojona kobieta poprosiła policjantów o pomoc

Tragedia wydarzyła się w niedzielę, 6 września, około godz. 13. 75-latek przebywał w rejonie parku przy ul. Chopina, gdzie podczas Winobrania ustawiono dodatkowe przenośne toalety. Mężczyzna wszedł do jednej z nich, ale przez dłuższy czas nie wychodził. Drzwi były zamknięte od środka. Towarzysząca mu kobieta zaczęła się niepokoić i zwróciła się o pomoc do policjantów pilnujących miejskiego święta. Funkcjonariusze dostali się do środka i zobaczyli nieprzytomnego seniora.

- Gdy policjanci otworzyli drzwi, okazało się, że 75-latek leży nieprzytomny - przekazała „Faktowi” podinsp. Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

Policjanci walczyli o jego życie

Mundurowi sprawdzili stan mężczyzny i stwierdzili, że jego serce nie pracuje. Natychmiast rozpoczęli resuscytację. Ratownicy nie byli jeszcze na miejscu, więc policjanci zmieniali się przy prowadzeniu masażu serca. Początkowo w akcję zaangażowało się czterech funkcjonariuszy. Później dołączył kolejny patrol. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego w działaniach uczestniczyło łącznie siedmiu policjantów. Niestety, mimo prowadzonej reanimacji, życia 75-latka nie udało się uratować.

Zielonogórska policja ustaliła, kim był mężczyzna

Zmarły był mieszkańcem Gubina w powiecie krośnieńskim. Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do jego śmierci. Ciało zostało zabezpieczone.  W tej sprawie najważniejsze pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi: co spowodowało nagłe pogorszenie stanu zdrowia 75-latka? Na to odpowiedź ma przynieść sekcja zwłok.